
Matka Boska z Dzieciątkiem w oliwskiej szopce z piasku
Zdjęcia wykonałam w dzień, choć wieczorem ma ona także swój urok, gdy oświetlona jest świątecznymi lampkami.
Niech w ten świąteczny czas nie zabraknie Wam uczuć najbliższych,
ogrzewających serce nadzieją i radością,
tańczących płomykiem świecy na choince, kluczącym w swoim tańcu skrzącym się płatkiem.
Gdy zima upaja się w morzu bieli,
do żłobka ciekawscy przybieżeli,
choinka pachnie żywicznie,
opłatkiem dzielimy się wspólnie
życzenia z serca płynące przesyła
Daniela
Talerzyk z biskwitowej porcelany Wedgwood
- kolor błękitny, średnica 11 cm
Pierwszy raz zobaczyłam ją w witrynie przyjaciół moich rodziców. Pan domu, podobnie jak mój ojciec oficer marynarki handlowej, nieco starszy, z racji swojego zawodu także dużo podróżował. Znajomi mieli także dużo kontaktów międzynarodowych - rodzinnych i nie tylko.
Gdy piszę teraz wspomnienie o porcelanie, zdałam sobie sprawę z jakiego powodu tak wygląda mój dom - kolekcjonerski, okazuje się że nie tylko z powodu wyniesionych z domu rodzinnego upodobań do zbierania pięknych przedmiotów. Wiele z moich inspiracji wyniosłam z odwiedzin z tamtego domu przyjaciół rodziców.
Małymi kroczkami przygotowuję się do świąt. Lubię rozłożyć sobie zajęcia w czasie, by nie odczuwać zbytniego zmęczenia, bo wtedy co to za przyjemność... W zasadzie nie mam jeszcze całej dekoracji, ale zauważyłam, że ponownie oglądane są zeszłoroczne posty z dekoracjami. Postanowiłam coś dodać.



