Na zdjęciu widoczna sosna formowana (niwaki) jako tło miniaturowego ogródka japońskiego Dużym zainteresowaniem czytelników cieszą się tematy ogrodowe mojego bloga, szczególnie te o formowaniu drzewek - niwaki. Ponieważ poprzednie posty pisałam na przestrzeni dwóch lat postanowiłam dzisiaj, celem uzupełnienia i przedstawienia efektów tych zabiegów, pokazać swoją sosnę czarną. Po rozpoczęciu jej poważniejszego formowania (większa ingerencja, cięcie i naginanie) w 2012 roku jej dosyć ekstrawagancka forma wzbudzała...
Pierwsza moja filiżanka na nóżkach (Wytwórnia Fischer, Niemcy) (sammeltasse) Pewnie trochę nieopatrznie niedawno napisałam: Tym bardziej, że wiele wytwórni porcelany produkuje specjalnie takie kolekcjonerskie filiżanki. Można zabawić się w kolekcjonowanie rozmaitych zdobień, stylów, kolorów itd. Pewnie trochę wywołałam wilka z lasu. Ostatnio dostałam kilka nowych okazów od kogoś, kto podziela mój zachwyt dla porcelany i akurat są to maleńkie filiżanki do mokki. Pierwsza filiżanka...
Powojnik bylinowy 'Pamiat Serdtsa' Pisałam wcześniej o powojnikach, a z bylinowych o 'Arabelli'. Dzisiaj przedstawię inny powojnik bylinowy 'Sizaja Ptitsa' (wcześniej pomyłkowo nazwany 'Pamiat Serdtsa', była to siewka). Posadzony został w zeszłym roku, przewożony przez nas jako pnącze dwumetrowej długości, w dodatku w upały. Sadzonkę otrzymałam w prezencie od przyjaciółki. Roślina troszkę odchorowała przeprowadzkę, ale w zeszłym roku zakwitła niezbyt obficie. ...
Kula dywanowa Dzisiaj postanowiłam napomknąć, że niedawno transferowe kręgi moich zainteresowań poszerzyły się o... kule dywanowe. Bardzo mi się spodobały i zaczęłam je wyławiać na aukcjach. Podobają mi się jako przedmiot dekoracyjny, grać nimi raczej nie będę - chyba nie zniosłabym tego gdyby się potłukły. Przedstawioną kulę wylicytowałam jakiś czas temu, nie znam wytwórni. Ozdobiona jest transferem ze wzorem floralnym w kolorze brązowym...
Wzór Mandarin z Wytwórni Myott Staffordshire Bardzo lubię porcelanę transferową, aczkolwiek szukam wzorów i kolorów mniej znanych. Mam swoje preferencje i plany zakupowe, drobnymi krokami je realizuję. Dzisiaj przedstawiam jeden z nabytków, zestawy śniadaniowe/deserowe z Wytwórni Myott Staffordshire (Anglia) nazwane Mandarin. Kupiłam je, bo mają ciekawy odcień pomarańczowo-brązowy. W handlowej ofercie nazwany brązowym, jednak w zależności od światła prezentuje się inaczej. Na skrzydle...