Padło pytanie czytelnika jak wygląda sosna formowana po trzech latach, ale dokładnie nie zrozumiałam od którego momentu, bo w tematach poświęconym temu opisywałam dość dokładnie. Za to dawno nie pokazywałam jak wygląda obecnie. Dzisiaj odpowiadając czytelnikowi zamieszczę dwa zdjęcia sosny czarnej z ostatniego sezonu (2017). Formowana była od 2008 roku. ...
Część kolekcji Wedgwooda znalazło miejsce na półkach w biblioteczce Opisując dla Was historie angielskich wytwórni porcelany zadałam sobie pytanie - jak napisać o Wedgwoodzie? Z pewnością wiele osób czytających tego bloga wie o tym, że jest to moja ulubiona wytwórnia, a raczej ulubiony twórca. Postanowiłam o nim napisać inaczej. Część najniezbędniejszych informacji podaję w linkach do ciekawych stron o historii i wyrobach, kolorach. Gdyby...
Dzisiaj kolejny "Dzień Angielskiej Porcelany" - zapraszam do historii o Spode*. Spode jest jedną z najważniejszych nazw związanych z rewolucją przemysłową. Josiah Spode urodził się w 1733 roku, a już po kilku latach pracował w warsztatach innych lokalnych garncarzy. Własną firmę założył w 1776 roku w Church Street (znanym jako High Street) Stoke i, podobnie jak jego sąsiad i przyjaciel Josiah Wedgwood, koncentrował...
Artykuł ukazał się na Facebooku w grupie Kolekcjonerzy Porcelany - 15 września 2017 roku. Rozpoczynając cykl Dni Angielskiej Porcelany (mam nadzieję na jeden taki dzień w miesiącu) zapraszam na inaugurację - przedstawiam dzieje wytwórni Royal Albert. Niezwykle popularna porcelana, także w Polsce. O tym, że historie te są ciekawe i wcale nie takie proste do opowiedzenia przekonacie się z poniższego tekstu. Po lekturze...
Czasem tak jest, że ma się gorszy dzień. I ja taki miałam, ale tu zdarzyła się taka historia, że od razu wszystko stało się lepsze i radośniejsze. Przez dłuższy czas poszukiwałam odpowiedzi na pytanie skąd może pochodzić mój ukochany, mały wazonik. Nie jest sygnowany, ale pomyślałam, że ktoś może widział podobny i pomoże mi ustalić coś więcej. Przyznam, że nie przeczuwałam tego, czego się o...
Nie pokazywałam jeszcze na blogu mojej zdobyczy - mlecznika. Jest dla mnie niezwykły. Trafiłam na niego przypadkowo przeglądając oferty sprzedaży. Niepozorny, wcale nie był drogi, ale miał to coś czego szukam - wyglądał na stary i angielski. Kupiłam i zaczęłam szukać jego historii. Pierwszym było znalezienie źródła pochodzenia. Nie było to takie trudne, bo widziałam kiedyś wcześniej podobną sygnaturę i dość szybko odszukałam...
Ostatnio udało mi się z pomocą koleżanki przebywającej w Anglii, zakupić ciekawy talerz Wedgwood z serii "koszykowej" (basket) Sunflower. Nazwa pochodzi od kształtu talerza, który jest kwiatem słonecznika. Występuje zresztą w wielu dekoracjach kolorystycznych - najczęściej jest zielony. Ten jednak nietypowy, biało-kremowy z delikatnymi dekoracjami malowanymi w kolorze grafitu-srebra oraz błękitu. To właśnie te delikatne, spiralne domalowania oraz dodatek pociągnięć niebieskich wskazały jednemu ze...
Oryginalna firma Ludwig Moser & Söhne, została założona w 1857 r. przez Ludwiga Mosera w Karlowych Warach. Była pracownią szkła, początkowo zajmującą się polerowaniem i grawerowaniem wyrobów szklanych. Później firma zaczęła projektować i produkować wyroby ze szkła artystycznego. Na Międzynarodowej Wystawie Wiedeńskiej w 1873 roku Moser został odznaczony medalem za zasługi. Tego samego roku został mianowany wyłącznym dostawcą szkła dla cesarza Franciszka Józefa...
Mam trochę zaległości w pokazywaniu swoich porcelanowych nabytków. Dzisiaj chcę pokazać serię talerzy dekoracyjnych oraz starą wazę-sosjerkę. Talerze porcelanowe pochodzą ze Staffordshire - angielskiej Wytwórni Barrats. Posiadają reliefowe dekoracje z kiśćmi winogron i owocami, wzór nazywa się Lincoln, co widoczne jest na sygnaturze. W centralnej części talerzy znajdują się reprodukcje malarskie - jedna ze sceną Fragonarda, a na pozostałych dwóch talerzach widoki wiejskie...
Dekoracyjne kwiaty w medalionie są ręcznie malowane Niedawno kupiłam starą lampkę porcelanową, która pochodzi z Anglii. Wymagała odświeżenia, wymiany przewodu z wyłącznikiem, co udało mi się zrobić bez problemu. Dokupiłam abażur, no i żarówkę. I tak lampka do sypialni jest gotowa. Niestety nie udało mi się odkręcić mosiężnej podstawy, bałam się ryzykować pęknięcia. Być może tam ukryta jest jakaś sygnatura. Jej brak nie odbiera...
Od dawna interesuję się porcelaną, od dziecka mnie fascynowała i zwracałam na nią uwagę. Zawsze jednak traktowałam ją jako przedmiot dekoracyjny i podchodziłam do tego tylko kierując się własnym poczuciem estetyki. Od kilku lat - pewnie do tego dojrzałam - podchodzę do tego bardziej od strony wiedzy jaka się łączy z jej historią, miejscem powstania, stylem, zdobieniem itd. ...
Dotarła do mnie niedawno figurka gąski z węgierskiej wytwórni Hollohaza. To moja nowa fascynacja - ten rodzaj "siatkowego" zdobienia z lat 50-60. Do tej fascynacji należą też figurki z węgierskiej Herend z podobnym rodzajem zdobienia. Na sesję do ogrodu zabrałam tę 14 cm wysokości gąskę między jednym deszczem a drugim. ...