Krokusy odm. 'Ruby Giant' Wiosna to moment, gdy chętnie spoglądamy w przyszłość, pragniemy zmian, zieleni i nowości. I taki wiosenny moment nastąpił na moim blogu. 'Ogród Danieli' uzyskał - dzięki pomocy mojej córki Joanny - nowy wygląd - Kochana Dziękuję!!! Poza wyglądem zmienił się nieco układ formalny - dostęp do podstron (działów) znalazł się na górnej listwie bloga. Dzisiaj zapraszam Was do oglądania....
Talerzyk deserowy wytwórni Wedgwood, seria Ferrara plum (lata 20-te XX wieku) Od dość dawna marzyłam o zdobyciu transferowej porcelany angielskiej w kolorze fioletu. To jeden z moich ulubionych kolorów, wiążący się nieodzownie z moim pierwszym imieniem Violetta. Widywałam dość rzadko takie wyroby, a w tym kolorze bardzo ładne okazy prezentowała blogowa osobistość porcelanowa - Nancy Roberts. Kolor fioletowy kojarzy się m. in. z...
Kompletowany zestaw Kiedyś pokazywałam ją jako jedną ze swoich filiżanek. Właściwie mogę powiedzieć, że jest moją ulubioną. Dostałam ją od teściowej, gdy jako młoda mężatka zamieszkałam z mężem. Zauważyła, że lubię porcelanę. Mnie się podobała delikatność porcelany, piękny kształt i elegancka, klasyczna dekoracja - szczególnie dolna część filiżanki jakby "plisowana" z zygzakiem. Nie posiadała jednak spodeczka i pewnie z tego powodu nie używałam...
Magnolia gwiaździsta (Magnolia stellata) Wiosna już zaczyna się pokazywać nieśmiało. Dwa tygodnie temu ucięłam ze swojego drzewka Magnolii gwiaździstej jedną gałązkę. Wstawiłam w jadalni do wazonu. Dzisiaj rano zaczęła rozwijać pąki. Kwiaty ma białe, ale w młodym pąku mają lekko różowy kolor i delikatną smugę różu na środku płatków. ...
Kule Qigong - chińskie kule relaksujące Kule Qigong mam od wielu lat, kupiłam je w sklepiku z dalekowschodnimi towarami. Podobały mi się, bo jak wiadomo lubię przedmioty pochodzące z Chin i Japonii. Przez lata sporo się takich ciekawostek zebrało w moim domu. Zresztą nie tylko w domu - w swoim biurze także mam przedmioty rzemiosła czy sztuki - towarzyszą mi w pracy. Te...
Wisior wykonany w technice sutaszu z muszlą Paua W zasadzie nigdy nie wspominałam na blogu o swojej córce. Dzień Kobiet przeważnie nastraja nas do zastanowienia się nad tym czym jest kobiecość. W relacji z córką (jak i z dwoma synami także) najbardziej cenię sobie porozumienie i wspaniałą więź rodzinną. Czasem słyszy się takie powiedzenie o tym, że "niedaleko pada jabłko od jabłoni". I...
Relikwiarz Niedawno oglądając antyki natrafiłam przypadkowo na powyższy obrazek święty. Od dawna poszukiwałam podobnego, wykonanego techniką kolażu z materiału, suszonych kwiatów i elementów papierowych, grafiki. Jednocześnie szukałam też wyjaśnienia skąd wziął się nasz obrazek, który kilka lat temu znalazłam na dnie szuflady. Pisałam o tym tutaj. Ponowiłam poszukiwania i natrafiłam na rozmaite relikwiarze umieszczane w domach w małych kapliczkach czy miejscach, gdzie można...