Czas na róże
sobota, czerwca 21, 2014
New Dawn
No właśnie! Już w innych ogrodach kwitły róże, ale na północy zawsze nieco później wszystko się zaczyna, a i pogoda ostatnio nie była na tyle sprzyjająca żeby królewny chciały zakwitnąć.
Ten sezon nie jest dla nich - jak dotąd - jakiś wyjątkowo udany. W ogródku w Oliwie przymrozek bardzo uszkodził różę Flammentanz. Nawet nie robiłam zdjęcia, bo krzak musiałam bardzo mocno przyciąć, z nadzieją że odbije jakoś. W tym sezonie nie "zatańczy".
W słoneczne dni nie jest tak widoczny jej wspaniały, delikatny kolor pudrowego różu
Od paru dni otwierały się pojedyncze kwiaty na innych krzewach i choć dzisiaj troszkę deszczowo zrobiłam kilka ujęć.
Krzew New Dawn góruje nad ogrodzeniem
Tak wygląda w całości
W innej części ogródka róża rabatowa 'Jarocin' (polskiego hodowcy Stanisława Żyły) o malinowo-różowym kolorze
W sąsiedztwie róża 'Papageno' w nieregularne białe pasy
Kolejna róża kwitnąca cały sezon 'Bonica'
Tłem dla tej róży jest kocimiętka 'Six Hills Giant', która w tym sezonie dorównuje jej wysokością
Nieco powyżej rośnie dwukolorowa róża 'Jubilee du Prince de Monaco'
0 komentarze